środa, 15 stycznia 2014

Ostre błyszczące kolczyki

Te maleństwa są inspiracją dla podejmujących się Otworzyć Szufladę, tematem jest brokat. Użyłam metalizowanego, ciemnoniebieskiego sznurka sutasz. Ostrzegam tych, którzy chcieliby go użyć - strasznie się go szyje, zaciąga się i ciężko przechodzi przez niego igła. W środku koralik akrylowy i kryształek Swarovski, wykończone koralikiem w kształcie kolca.



26 komentarzy:

  1. Sznurek "oporny" do szycia, ale daje niesamowity efekt. Kolczyki są cudowne

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne :) a co do sznurka to dawno temu doświadczyłam tego co ty, nic przyjemnego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego sama wiesz, że zrobienie schludnych kolczyków z metalizowanego sutaszu to bardzo trudna rzecz!

      Usuń
  3. Śliczne są! Bardzo lubię kamień druzy :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. są fantastyczne jeszcze ten kolor

    OdpowiedzUsuń
  5. Super! :D Świetnie się mienią te koraliki, a ja myślałam, że to druza agatu :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Jednak wszystko co wymaga "zachodu" ma swój urok. Cudowne są......

    OdpowiedzUsuń
  7. efekt z brokatowym koralikiem jest genialny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był mój jedyny pomysł na to jak w sutaszu można zawrzeć brokat :)

      Usuń
  8. Hej !
    Obserwujemy? Jeżeli tak, to zacznij : ) Odwdzięczę się tym samym :D
    Pozdrawiam !
    http://typicalifee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Zrobiłam swoje pierwsze kolczyki,koślawe i niemrawe.Chyba nigdy Cię nie dogonię, ale i tak miałam frajdę. Twoje kolczyki piękne. Istne cuda. Kolor, kształt i te ostrze. Ehh marzenie. Pozdrawiam i chwalę się swoim pierwszym wyczynem, chociaż troche mi głupio przy Tobie. Ale co tam. nie od razu Kraków zbudowano!
    http://gwiazda-handmade.blogspot.com/2014/01/fiki-miki-z-sutaszu-kolczyki.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, skomentowałam :) i pozdrawiam!

      Usuń
  10. dobrze wiedzieć - dzięki za informacjęo tych sznurkach - właśnie zastanawiałam się nad jakimś małym błyszczącym szaleństwem kolczykowym, ale skoro te sznurki są takie sobie to chyba sobie odpuszczę i zrobię cos troszeczkę innego. nie lubie właśnie jak się sznurki zaciągają albo jak trzeba z nimi po prostu walczyc - traci się wtedy radość szycia.
    Kolczyki bardzo fajne - idealne na karnawał! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy sznurek metalizowany jest beznadziejny do szycia, zerknij post z moimi kolczykami z sutaszu amerykańskiego: niektóre kolory szyło się genialnie!

      Usuń
  11. Cześć! Nominowałam Ciebie do zabawy Liebster Blog Award! :)
    http://anaphoraa.blogspot.com/2014/01/libster-blog-award.html

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne.. a jak się cudnie muszą mienić!takie galaktyczne:)

    OdpowiedzUsuń

Dodawanie komentarzy zostało wstrzymane. Zapraszam na http://lolissa.blogspot.com

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.