Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki beading. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki beading. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 listopada 2014

Koralikowe kolczyki

Oto moje kolczyki do akcji "Testuj z Szufladą", o której możecie przeczytać TUTAJ - zapraszam do wzięcia udziału. Uwielbiam ten wzór zaczerpnięty z Beadwork (Leslee Frumin, Trio of Crowns Necklace, "Beadwork", oct/nov 2014) , tutaj trochę zmieniony na potrzeby materiału. Nie chciałam ich podklejać filcem czy owijać sznurkami sutasz, a chciałam zrobić coś innego...






niedziela, 7 września 2014

Beading

To mój 250. post i został nazwany "beading" trochę przewrotnie i nutką goryczy ;) Od ponad dwóch lat próbowałam mojej kochanej siostrze-bliźniaczce wszczepić miłość do sutaszu i zasypać ją swoimi wyrobami. Coś tam przyjęła, ale bez większego entuzjazmu, chociaż moją działalność blogowa i rękodzielniczą niezmiennie wspierała i wspiera. Po prostu. Przeglądając u mnie gazety natrafiła na nowy numer Beading Polska i zachwyciła się kółeczkami koralikowymi. Obiecałam, że jej zrobię, bo mam koraliki, ale nie znam się na tym. Tak jej się spodobały, że zrobiłam jej jeszcze trzy pary i jedną zrobiłam mamie (te kolorowe). Instrukcję na kolczyki "Roundel" Katarzyny Kocjan, naprawdę bardzo przejrzystą, możecie znaleźć w Beading Polska (nr 04/2014, s. 13-17). Magazyn można kupić m.in. w Empiku. Która wersja kolorystyczna najbardziej się Wam podoba?

Właśnie przed chwilą zapisałam się na warsztaty V Zjazdu Twórczo Zakręconych w Ustroniu, jadę tam z moją koleżanką z Szuflady - Modrak, którą pewnie większość z Was zna. Prawdopodobnie dojadą do nas jeszcze inne dziewczyny z grupy! Już się nie mogę doczekać!!!

Wcześniej uraczyłam Was zdjęciami mojego kąta z sutaszem. Zmienił on teraz miejsce: z dużego pokoju do sypialni. teraz mój mąż będzie mógł powiedzieć, że jego żona nie wychodzi z sypialni, albo że robię tam "cuda" :))). Zrobiłam zdjęcia, póki jest porządek.

Z okazji 250. posta podzielę się z Wami też refleksją czego nauczyła mnie przygoda z sutaszem. Przede wszystkim pokory. Są ludzie, którym nie podoba się generalnie sutasz (jak na przykład dużej części mojej rodziny) i to trzeba przyjąć. Tak samo na początku uważałam się za geniusza - samouka. Teraz widzę potrzebę ciągłego rozwoju, bo dużo muszę się jeszcze nauczyć i dobrze, że spotykam mądrych i wspaniałych ludzi, którzy mi w tym pomagają. Jestem wdzięczna za ich konstruktywną krytykę i pomoc, która wskazuje mi moje słabe punkty i pomaga nad nimi pracować. Bardzo im dziękuję i Wam, którzy oglądacie moje prace i komentujecie.









poniedziałek, 12 maja 2014

Kolczyki sutasz z Shaded Medallions

Jakiś czas temu wymyśliłam sobie, że częściej będę mieszać sutasz z innymi technikami. Oto wynik. Dolna część to "Shaded Medallions", wzór Extrano. Instrukcja jest przejrzysta, więc bez problemu wykonałam elementy. Z pokorą stwierdzam, że beading to trudna sztuka, ale przynajmniej oderwałam się nad chwilę od bezpiecznego dla mnie sutaszu. Poniżej są dwie wariacje Shaded Medallions: czarna z kolcami i fioletowa z jadeitem i kroplami. Która się Wam bardziej podobają?