czwartek, 31 stycznia 2013

Małe kolczyki w różnych kolorach z kryształkiem Swarovski

Po większych projektach miałam ochotę na coś małego i kolorowego. Zrobiłam sześć wersji kolorystycznych małych kolczyków z kryształkami Rivoli (Swarovski) w środku. Wzór jest jednakowy, różnią się (oprócz koloru) jedynie detalami: biglami, koralikami u dołu oraz wielkością i ilością użytych koralików TOHO. Mnie najbardziej podobają się niebieskie ze złotym środkiem.



                           
                            



                             
                               



niedziela, 27 stycznia 2013

Broszka "pełnia księżyca"

Tę broszkę zgłosiłam do wyzwania "romantyzm". Specjalnie uważałam, aby to nie było zbyt mroczne, tylko trochę niepokojące i melancholijne. Księżyc jest elementem wielu obrazów, a sam sobie jest bardzo tajemniczy, to uczyniłam go tematem głównym plus poskręcane drzewo, prawie jak na obrazie Caspara Friedricha.
Użyłam pięciu kolorów sznurka sutasz i pięciu rodzajów koralików TOHO. W centrum udaje księżyc koralik ceramiczny crakle. Taka ciekawostka: drzewo zrobiłam z jednego kawałka sznurka, tylko bardzo długiego. Bez koralików ponaszywanych na tle całość nie prezentowała się biżuteryjnie.





wtorek, 22 stycznia 2013

Czarny naszyjnik

Ten naszyjnik został zrobiony z czarnego sznurka sutasz oraz czarnych koralików - różne rodzaje. Duże koraliki w centralnej części delikatnie przełamują czerń całości. Z tyłu wykończony jest filcem.
                           
                           






Brązowo-turkusowe kolczyki z ceramicznym środkiem

Centralnym punktem tych kolczyków jest ceramiczny środek, który został obszyty brązowym sznurkiem sutasz. W górnej części znajduje się perełka Swarovski w kolorze turkusowym, a dół ozdobiony koralikami TOHO w różnych kolorach.



poniedziałek, 7 stycznia 2013

Kolczyki "promień księżyca"



Oto zrobione do kompletu z kolią kolczyki. Składają się z białego i jasnoszarego sznurka sutasz, dużych błyszczących szklanych kaboszonów w centrum oraz trzech rodzajów koralików TOHO i perełki oraz kryształka Swarovski.


                        






Kolia "promień księżyca"

W końcu postanowiłam robić coś większego niż kolczyki. Padło na kolię, Jeszcze nie dokupiłam wstążki, która będzie zapięciem. Użyłam białego i jasnoszarego sznurka sutasz, taśmy z cyrkoniami i różnych koralików, w tym TOHO i perełek Swarovski. Chciałam, by kola była błyszcząca i chłodna.




środa, 2 stycznia 2013

Czarno-srebrne kolczyki

Te kolczyki o dość prostym wzorze są wykonane z czarnego i ciemnoszarego sznurka sutasz. W środku jest koralik o kolorze srebrny, a dookoła koraliki TOHO i większe fire polish. Jeszcze bez bigli.



poniedziałek, 31 grudnia 2012

Kolczyki "Lawenda"

Te delikatne kolczyki w subtelnych kolorach były inspirowane zeschniętą lawendą, która od jakiegoś dłuższego czasu stała w wazonie na mojej szafce. Użyłam szarego i różowego sznurka sutasz oraz pięciu rodzajów TOHO w różnych wielkościach, a także jasnofioletowej perełki. Miałam ochotę puścić wodze fantazji, ale zostawiłam takie niedokończone, bo ich urok tkwi w prostocie. W połączeniu z delikatnymi kolorami całość jest naprawdę urocza.



wtorek, 25 grudnia 2012

Mija rok...

Moi kochani,
dzisiaj mija dokładnie rok od momentu, kiedy pierwszy raz zobaczyłam prace wykonywane metodą haftu sutasz. Nie mogłam uwierzyć, że jest to zrobione z materiału. Piękno sutaszu pobudziło mnie do chwycenia za igłę i nici i zrobienie czegoś własnego. Nie znalazłam żadnych tutoriali, więc zrobiłam to po swojemu. Wyszło mi coś, co jest na zdjęciu poniżej. Do tej pory mam tę "broszkę". Całkiem nieźle jak na osobę, która  kilkanaście lat nie trzymała igły w ręku, a nawet nie parała się rękodziełem w żadnej formie. Moim pierwszym założeniem było, że ma to być tylko hobby i całe szczęście do tej pory tak jest. Nie zdarzyło mi się siadać do szycia z nastawieniem, że muszę coś zrobić. Wręcz przeciwnie, zawsze z ochotą i entuzjazmem. Nie nastawiałam się na nic, chciałam spróbować czy mi się spodoba. Spodobało :). Najbardziej uwielbiam tworzyć, a nie nosić produkt, chociaż może się to zmieni, bo kilka prac sobie zostawiłam i czekają na okazję.
Drugim założeniem jest niekopiowanie prac. To trudne zadanie, zwłaszcza że ilość podstawowych kształtów jest ograniczona, dlatego stworzyłam sobie katalog rysunków z najpopularniejszymi kształtami i nie oglądam zbyt dużo innych prac. Mam od niedawna nawet litewską książkę o sutaszu, którą mi siostra kupiła w Anglii, ale jest ona totalnie odtwórcza i bazuje głownie na pracach polskich artystek, a własnych ma bardzo mało. Naprawdę nic nowego nie wnosi. Najbardziej rozwijające dla mnie są wyzwania, dzięki którym mogę stworzyć pracę opartą na wybranym motywie, zmusza mnie to do wejścia na wyższy poziom.
Największym wsparciem dla mnie byli moi bliscy, którzy wspierali mnie przy moich próbach szycia. Bez nich na pewno nie wytrzymałabym roku prac ręcznych. Moja mama, a zarazem mój odbiorca hurtowy, siostra (pierwszy recenzent i komentator:))) i mąż, który denerwuje się bałaganem podczas roboty, ale jest ze mnie dumny i cały czas to podkreśla. Przyjaciele, którzy dobrym słowem wzmacniali mnie w poczuciu, że tworzę coś ładnego oraz wszyscy ci, którzy dawali mi siłę poprzez miłe komentarze. Każdy z nich zawsze potwornie mnie cieszy.
Bardzo Wam kochani dziękuję za ten rok i wsparcie. Jako bonus zdjęcia mojej pierwszej pracy.

wtorek, 18 grudnia 2012

Brązowo-beżowo-turkusowe kolczyki


W tych kolczykach użyłam połączenia brązowego, beżowego i turkusowego. Użyłam tych sznurków w tych kolorów dookoła ceramicznego koralika, do tego koraliki TOHO i śmietankowa perełka Swarovski. Postanowiłam zrobić je w bardzo klasyczny wzorze, dołączam też zdjęcie z kolczykami "bliźniaczkami".




Kolczyki orientalne IV

Kolejna praca w której używam połączenia fioletowego i musztardowego. Użyłam tych kolorów dookoła ceramicznego koralika, do tego koraliki TOHO i fioletowa perełka. Postanowiłam zrobić je w bardzo klasyczny wzorze, dołączam też zdjęcie z kolczykami "bliźniaczkami".



Kolczyki "fiołki"


Te maleństwa zrobiłam ze sznurków, które zostały mi po kolczykach "pawiach". Zajęło mi to około godziny. Są naprawdę nieduże i leciutkie, użyłam zółtego, fioletowego i złotego sznurka sutasz, kwadratowych kryształków Swarovski, koralików fire polish i TOHO.



piątek, 14 grudnia 2012

Kolczyki "pawie"


Na podstawie wzoru ptasich skrzydeł stworzyłam te kolczyki w kształcie pawia. Składają się ze złotego, żółtego, fioletowego, chabrowego i szmaragdowego koloru sznurków sutasz. Do tego dwie niebieskie perły: okrągłe i w kształcie oliwki. Wykończone są koralikami TOHO o różnej wielkości i kolorach. Robiłam je prawie tydzień. Pomimo swoich dużych rozmiarów są całkiem lekkie, bo składają się głównie ze sznurka sutasz. Kolczyki zgłaszam do wyzwania w Kreatywnym Kufrze na biżuterię z wykorzystaniem ptasiego motywu.