piątek, 25 kwietnia 2014

Różowo-szara bransoleta shibori

Długo zastanawiałam się o jaką technikę rozwinąć mój sutasz, czym się jeszcze mogę zająć. Naturalnym kierunkiem jest beading, ale próbowałam i to nie dla mnie, jest za ciężkie i zbyt skomplikowane. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam shibori wiedziałam, że muszę to zrobić. Kupiłam trzy różne wstążki jedwabne shibori i wybrałam tę, której kolory podobały mi się najmniej. Bransoletę wykonałam trochę intuicyjnie, pewnie kolejne będą bardziej udane. Jej rdzeń jest metalowy, wykonana ze sztucznej skórki i jedwabnej wstążki shibori. Brzeg wykończyłam koronką. Ozdobiłam kryształkami Swarovskiego Rivoli, oplecionymi TOHO według schematu opracowanego przez Weraph (jest genialna!) oraz różnymi innymi koralikami. Już nie mogę się doczekać robienia kolejnych rzeczy z shibori!!!







23 komentarze:

  1. o kurcze, niesamowita! Nie wiedziałam nawet, że istnieje taka technika. Coś czuję, że można dzięki niej stworzyć śliczne rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, sama nie wiedziałam o tym. Znaczy, widziałam i zastanawiałam się co to jest, ale dopiero tydzień temu odkryłam, że to shibori

      Usuń
  2. Jest piękna! Niesamowicie!
    Cudne kolorki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, naprawdę piękna i bardzo udana :) Zastanawiam się jakie jeszcze masz kolorki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Zielony ciemny- zielony jasny oraz chabrowo-fioletowy, oba ciemne :)

      Usuń
  4. Istne szaleństwo z tym shibori:)) Piękna bransoletka, taka lekka i delikatna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zjawiskowa!:)
    to piękna technika ale napewno nie łatwa za to Tobie wychodzi mistrzowsko:)
    piękne kolory, wzór i wykonanie:) chętnie bym taką nosiła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) jest to moja pierwsza praca z shibori, mam nadzieję na coraz lepsze prace.

      Usuń
  6. Dziewczyno, cóżeś uczyniła!? Bransoleta bardzo piękna i wyrafinowana. Objawiłaś moim oczom nową wspaniałą technikę i na pewno zaraz sie w niej zakocham i rozmienię się na drobne. To much beauty will kill me. Jesteś niebezpiecznie utalentowana Lolisso

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D mam inspirujące towarzystwo. Mam nadzieję, że shibori będzie bardziej popularne i zobaczę Twoje dzieła w tej technice, bo w innych widziałam :)

      Usuń
    2. No i zaraziłaś mnie tym shiborizmem i już popełniłam, coś na kształt. Dzięki za wskazanie nowej techniki i za słowa zachęty.
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Cudeńko! :D jest prześliczna!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie to czarna magia, ale co tam, wygląda fantastycznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudo! Pewnie długo to robiłaś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie, chociaż mam mało czasu na hobby :/

      Usuń
  10. z daleka myslalam ze tak sa stokrotki :) bardzo ladna :))
    Pozdrawiam niedzielnie i zapraszam do mnie w odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękna bransoletka; bardzo mi się ta technika podoba.
    Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń

Dodawanie komentarzy zostało wstrzymane. Zapraszam na http://lolissa.blogspot.com

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.