niedziela, 1 czerwca 2014

Czarne kanciaste kolczyki

Od dawno nosiłam się z zamiarem zrobienia "kanciastej" pracy sutaszowej. Inspirowałam się głównie znalezionymi na pintereście kanciakami autorstwa rosyjskich artystek, z tego co widziałam, to u nas w Polsce też pojawił się nieśmiało ten trend. Jednak chciałam zrobić coś bardziej nowoczesnego. Chciałam, żeby moja praca była symetryczna i w jednym kolorze (inspiracja do wyzwania w Szufladzie, zapraszam), schludna i z dziurą. Moim celem było zdobienie kanciastych rogów i okrągłych form między nimi, jednak zmieniłam zdanie. Nie wiem czy widać, ale pomieszałam zwykłe koraliki z matowymi. Zakończyłam oczywiście kolcem :) Użyłam czarnego sutaszu, co pewnie widać. To mój ulubiony kolor. A z tych kolczyków jestem wyjątkowo dumna.

Zapraszam do wzięcia udziału w nowym wyzwaniu Szuflady p.t. "Monochromatyczna Symetria"




9 komentarzy:

  1. o rany! CUDO! jeszcze takich nie widziałam. forma baaardzo mi się podoba <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Są przepiękne! I na pewno bardzo trudne do uszycia :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda! Dużo małych części, które trzeba później połączyć w miarę symetryczny wzór.

      Usuń
  3. Świetne są, bardzo mi się podoba taka forma :)

    OdpowiedzUsuń

Dodawanie komentarzy zostało wstrzymane. Zapraszam na http://lolissa.blogspot.com

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.